Bloog Wirtualna Polska
Są 1 267 743 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

zapraszam do nowego bloga

niedziela, 14 czerwca 2009 20:10
Tak jak zaplanowalam dziś finalizuje przeprowadzkę. Wszystkich odwiedzających zapraszam pod nowy adres:

 http://dorisdecoupage.blogspot.com/

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

decou czy decuu

piątek, 12 czerwca 2009 23:12
Właśnie odkryłam, że mój piekny baner stworzony przez dziecię na bazie szala i podkładek ;-) zawiera BŁĄD. I żadne z nas tego od miesięcy nie zauważyło. Dziecię w żalu, bo obawia się, że nie uda mu się wnieść poprawek i konieczne będzie zrobienie nowego zdjęcia. A tak udane może już nie wyjść. Choc może to tylko pretekst żeby ukryć lenia wszechogarniającego dziecię tuż przed wakacjami? Jak dziś było w szkole?- 'nudno'... I tak co dzień, przez cały rok szkolny. A kto obiecywał, że w szkole będzie ciekawie? Szkoła jaka jest każdy widzi. Czy ciekawiej niż przed laty? Zegar stanłl w miejscu i jakby wczoraj czuję zapach grubych murów i olejnej farby, słyszę głosy nauczycieli i szum na korytarzu. Czy było nudno?
Ale gdy ktoś słyszy głosy to nie mundurek mu potrzebny tylko kaftanik z długimi rękawami ;-) więc może na tym poprzestanę.
Dziecię na blogspocie wstawilo mi w końcu zegar, mnie udało się uruchomić etykiety i zmodyfikować układ strony. Nie wiem jeszcze jak dołączać zdjęcia. Jeszcze troche więc tu pobędę...  
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

Zima, zima, zima...

piątek, 12 czerwca 2009 19:39
Skoro pogoda nie chce sprzyjać to należy się do niej dopasować a po jesieni natura zsyła nam zimę. Zaczynam być do niej coraz lepiej przygotowana :-D. Korzystając z wolnego dnia udałam sie na zakupy i po nabyciu stosownego sznureczka udało mi się wykończyć kolejne ozdoby świąteczne. Kiedyś mama zakupiła na allegro płyty CD. Hurtem jako "częściowo uszkodzone". A że "częściowo" oznaczało 100% tak więc stała się szczęśliwą posiadaczką 100 sztuk niezdatnych do niczego płyt. Do czasu, jak się okazało, bo przed Wielkanocą Żużaczek na swojej stronie umieścił kurs, na którym pokazuje jak witając wiosnę zagospodarować stare płytki. Tak, że patent absolutnie nie mój , zainteresowanych odsyłam na stronę  http://agnieszkababulewicz.blox.pl/.
Ze swej strony dodałam (wszak to na Gwiazdkę) troche złotej konturówki i złoty sznureczek. A efekt jest taki:

Ubrałam naszą prywatną choinkę, zanim pstryknęłam zdjęcia rozpadało sie znowu.....Reszta zdjęć na Fotosiku.
 http://www.nerwusek01.fotosik.pl/
Podziel się
oceń
1
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Ciekawe linki

piątek, 12 czerwca 2009 0:31
Przeprowadzka to jednak wyzwanie. Dopóki nie uda mi się sparametryzować drugiego bloga zgodnie z oczekiwaniami pozostaję tutaj, przy przyjaznej dla użytkownika obsłudze. Na razie walcz z zegarem, który za skarby wiata nie chce dac się wstawić. Popodpinałam dzisiaj klika linków dziewczyn, na których blogach goszczę, gaszczam ;-)) żeby było łatwiej trafić. A warto tam wejśc i podziwiać. Jeszcze parę dorzucę ale widze, że bateria w laptopie do mnie oczkiem już mruga.  Pora widocznie spać.
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Jesień?

czwartek, 11 czerwca 2009 23:23
Pogoda za oknem angielska. Od tygodnia pada i pada, i pada..... Szaro i buro, i nic się nie chce. Korzystając z kilku dni wolnego chętnie wyciagnełabym warsztat na zewnątrz żeby suszyć naturalnie a z powodu tej wilgoci czas obróbki poszczególnych przedmiotów dziwnie mi sie wydłuża :-(. W ramach anegdoty: jeszcze w kwietniu, a może to był marzec (?)  kolega zapytał czy potrafię przenieść na talerz zdjęcie z internetu. "W przerwie na kawę"- oczywiscie. Wydrukował z netu zdjęcie swojego wymarzonego czterokołowca, którego jeszcze w tym samym dniu przykleiłam na talerzu i tak pozostał. Stał i stał, dobrze, że nie wystrzelił z bloków startowych z niecierpliwości. Zapomniałam ja, zapomniał kolega, przypomniało mu sie dwa tygodnie temu. "Suszy się siłami natury, na słońcu"- odrzekłam zapytana. I od tego dnia przekomarzaliśmy sie na temat zalet naturalnego suszenia patrząc na krople deszczu za oknem. Ale w końcu wyciągnęłam talerz z zakamarków szafy, podmalowałam na biało żeby nic nie zakłócało widoku stojacego w centrum auta i po wykończeniu oddałam. Teraz to marzenie stoi w centralnej cześci biurka, gdyby dało radę to z pewnością zajęłoby miejsce klawiatury:-D To jest myśl, zrobić decu na klawiaturze albo myszy....
Rozczarował mnie dziś "Dlaczego nie". W filmie amerykańskim wszystko by pasowało, płatki róż w wannie, zakochany rycerz odnajdujący dziewczynę na końcu świata, sen o kopciuszku. W polskim kinie ten splot wydarzeń był tak nierealny, że aż mdły.
I dlatego brakuje mi Rancza. Serial, który odkryłam niedawno, właściwie w liczbie mnogiej odkryliśmy, całą rodziną, pod koniec ostatniego sezonu. I nie wiem jak to sie stało, że Lucy zakochała się w Kusym bo na poczatku nic na to nie wskazywało :-(
Ciekawe kto jeszcze ogląda ten serial tak jak my:
- bieżące odcinki końcówki serii, czyli wiemy już jak sie skończyło
- powtórki od piatego odcinka przed końcem serii, czyli co było pod koniec zanim sie skończyło
- i siedem pierwszych odcinków pierwszej serii bo zostały juz wydane na płycie
misz-masz, ale serce pika serce z emocji i niecierpliwości.
 
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (12) | dodaj komentarz

zielono-stokrotkowo

wtorek, 09 czerwca 2009 22:24
Jeszcze jedna okazja do zabawy  u  Ciotki Daisy
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (16) | dodaj komentarz

Candy

poniedziałek, 08 czerwca 2009 22:37
Po raz pierwszy sie w to bawię, zobaczymy co z tego wyniknie. Na blogu Oli jest zabawa, można wygrać kilka fajnych drobiazgów i to przez duże "D" i jeszcze jedno obiecujące miejsce Rustic Home
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (9) | dodaj komentarz

planuję przeprowadzkę

poniedziałek, 08 czerwca 2009 21:45
Na weekend zaplanowałam ogromną akcję logistyczmą. Chce się przenieść na blogspota ponieważ tam jest bardziej kolorów i więcej możliwości. tyle, że dla mnie plastycznej a nie technicznej wydaje sie to strasznie skomplikowane w obsłudze :-(. Ale kto nie próbuje ten nie ma, na razie parametryzuję. Na dziecię liczyć nie mogę :-(. Zależy mi szczególnie żeby przenieść wszystkie rady i doświadczenia. Zobaczymy...
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (14) | dodaj komentarz

Gdzie te starocie?

niedziela, 07 czerwca 2009 23:09

W Poznaniu rozpoczął się Jarmark Świętojański. Czekałam na niego z utęsknieniem mając nadzieję upolować coś na kramach ze starociami. Publicznie informuję, żę doznałam tam OGROMNEGO rozczarowania. Czy nie ma już prawdziwych zbieraczy, sprzedających uczciwie oryginalne starocie? Kiedy na trzecim z kolei straganie trafiłam na taki sam zardzewiały wieszak stylizowany na lata przedwojenne rozwśmiałam się na głos. Chiński odlew wystawiony na działanie warunków atmosferycznych. Na ostatnim kramie ten sam zamiast rdzy miał aniołki pomalowane farbą. W zeszłym roku nabrałam się tak na tabliczkę na drzwi od wc :-(

A prym w tym roku wiodły czarno-białe i w sepii pocztówki z aktami, powodzenie miała szczególnie jedna modelka, obecna na co drugim kramie. Nawet ramki były takie same. O pomstę to woła ]:->. Dziś prawdziwych staroci juz nie ma;-( 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (14) | dodaj komentarz

Moje najnowsze doświadczenia

niedziela, 07 czerwca 2009 19:44
Trochę popracowałam i znów doświadczyłam własnych niedoskonałości. Przeprowadziłam też eksperyment, którym chętnie sie podzielę (pkt.3). Mam cichą nadzieję, że choć jednej osobie moje błędy pomogą uniknąć podobnychych w praktyce bo czasami szkoda fajnych prac:
1) używając taśmy malarskiej nie należy usuwać jej zanim farba wyschnie, inaczej na drewnie pozostnie klej z mokrych części taśmy :-(
2) na bajcę, tak jak podpowiedziano mi na forum, warstwa lakieru, wtedy bejca się nie przebije na wzór
3) żeby uniknąć marszczenia się serwetek pod wpływem lakieru dobrze jest, kiedy wzór wyschnie przeciągnąć całą powierzchnię klejem
4) wzór z papieru przed naklejeniem należy namoczyć, prawda z elementarza decu, o której ciągle zapominam :-((
Ale nie ma tego złego, w związku z punktem 1) taca, która w ten sposób się pospuła doczeka się ornamentu. Wprawdzie w moim wykonaniu najlepiej wychodzą kropki ale teraz sytuacja wymusza na mnie kreatywność.
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (14) | dodaj komentarz

czwartek, 21 września 2017

Licznik odwiedzin:  12 415  

O mnie

Mówię o sobie "rasowa blondynka" choć na głowie kolor mam trochę inny. Mężatka, syn, pies i kot. I dwie teściowe w domu (moja i męża). Jednym słowem zwierzyniec ;-))

O moim bloogu

W tym blogu chciałabym zaprezentować swoje prace. Pasjonuje mnie decoupage, możliwości jakie daje, fantastyczne efekty. Ostatnio poznałam też podstawowe techniki filcowania. Zastanawiam się czy też mn...

więcej...

W tym blogu chciałabym zaprezentować swoje prace. Pasjonuje mnie decoupage, możliwości jakie daje, fantastyczne efekty. Ostatnio poznałam też podstawowe techniki filcowania. Zastanawiam się czy też mnie to tak wciągnie xD

schowaj...

Wizytówka


trzpiot

ulubiency.wp.pl

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

Archiwum

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 12415
Wpisy
  • liczba: 60
  • komentarze: 141
Bloog istnieje od: 3113 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl